Rozpiera mnie duma.
Nie dlatego, że upiekłam czy ugotowałam coś wspaniałego. Nowatorskiego.. Nie dlatego, że mój pies nauczył się aportować..A dlatego, że zapakowałam się do najmniejszej walizki jaką mam 😉 Zostawiam bloga, Facebooka, internetowy świat i ruszam w drogę. Czeka mnie niebotycznie długa droga (jak na moje możliwości, choć wiem, że bywają dłuższe ;). Mam nadzieję, że uwolnię […]
