Południowa północ. Norwegia.
Niespieszne norweskie wspomnienia. Moja ulubiona spódnica w tle i miłość życia- lemur. Dużo zdjęć.
Niespieszne norweskie wspomnienia. Moja ulubiona spódnica w tle i miłość życia- lemur. Dużo zdjęć.
„Na swoim blogu powinnaś zmienić wszystko. Dosłownie wszystko.”
I tak oto spotykamy się tutaj. Zmieniło się wiele, pozostaje Lendryggen i ja.
Jak cudownie być gdzieś daleko. Nie czuć mijającego czasu, jeść świeży chleb z domową oliwą i wielkie winogrona. Chwilo trwaj! Przesyłam Wam promienie słońca, którego w Polce chyba mało. Dyniami i śliwkami zdążę się jeszcze (mam nadzieję) nacieszyć 🙂 Praline
Każdy jej potrzebuje. Krótszej, bądź dłuższej. Prędzej czy później. Pozdrawiam! P.
Wciąż odsypiam zeszły tydzień i włóczę nogami, jedna za drugą. Układam coraz to nowe zdjęcia na pustych stronach albumu. Przyklejam i opisuję. Bez nazw zabytków i dat. Powoli układam w szafkach kubeczki, talerzyki, słoiczki.. Gotuję delikatną rybę. Ciepłe danie przed kolejną partią snu. Delikatna ryba w mleczku kokosowym z szafranem na 2 porcje 200g białej […]