Pod Nosem.
Blisko, bliziutko. Przytulnie, cichutko. Elegancko i z klasą, choć pod nosem. W tle słychać szepty obsługi i gwar pobliskiego Wawelu. Przy stoliku obok piękna Pani z Panem, z lampką wina w ręce. Mikroskopijna (!) karta dań i pełna drobnych smakowych niuansów karta win. Zawojowała krakowski rynek restauracyjny w mgnieniu oka. Otwarta w wakacje, ma za […]
