Miasto Aniołów
Cudowny zimowy weekend w Lanckoronie 🙂 Mróz, dwie pary rękawiczek na dłoniach, aparat, czajniczki herbaty w Arce i M. Ciągle ta sama i niezmienna 😉 Wszędzie anioły. Magiczny czas. Powrócę tam za rok! Zapraszam na mini relację 🙂
![]() |
| Generalnie to chyba jedyny uciekający anioł 😉 |
![]() |
||
| Każdy z uczestników wypuścił do nieba swojego Anioła.. |
![]() |
| Wszyscy interesowali się niebiańskimi przyjaciółmi 😉 |
![]() |
| Skrzydełka choć malutkie, są! |
![]() |
| Opiekun Pani Burmistrz |
![]() |
| Żegnajcie… wracam do nieba! |
![]() |
| Kto je ugotuje i zje? |
![]() |
|
| Do zobaczenia! Dobranoc.. |
Praline








