Waniliowo-kokosowa panna cotta z pomarańczową czekoladą
Z pisaniem bloga pomiędzy tysiącem innym spraw jest tak, że po prostu trzeba przestać czytać o motywacji i organizacji czasu, a zwyczajnie siąść i pisać. Nie ma idealnych momentów, podczas których słowa same układają się w zdania, a Facebook nie kusi swoją obfitością treści obowiązkowych do prześledzenia.
Z kubkiem własnoręcznie przygotowanej kawy cynamonowej wspominam z nostalgią czasy, w których nie miałam na głowie tyle co teraz, a rezygnowanie z czegoś było opcją nieznaną.
Wielość srok złapanych za ogon jest jednak fascynująca! To dogrywanie szczegółów, stawanie na rzęsach, stawanie w obliczu spraw niewykonalnych z perspektywy już ich wykonania.
Dla słodkiego uzupełnienia tej cynamonowej porannej kawy i zamyśleń serwuję sobie w maleńkiej porcji mój ulubiony deser, pannę cottę. Jak pewnie wiecie, zrobiłam ich już całkiem sporo, od dyniowej, miętowo-melisowej po malinowo-miętową i tą z piwną galaretką oraz kilka innych. Zapraszam!
Waniliowo-kokosowa panna cotta z pomarańczową czekoladą
- puszka mleczka kokosowego (400g)
- 100ml śmietany kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 1/2 łyżeczki żelatyny
- 100g gorzkiej czekolady
- skórka i sok z połowy pomarańczy
- 50ml śmietanki kremówki
Mleko kokosowe i śmietanę podgrzewamy (100ml, nie zagotowujemy), dodajemy żelatynę i energicznie mieszamy.
Dodajemy cukrier i ekstraktem waniliowym.
W kąpieli wodnej roztapiamy czekoladę ze śmietanką (50ml), dodajemy skórkę i sok pomarańczowy, łączymy.
Tak przygotowane masy mleczno-śmietankową i czekoladę przelewamy do naczynek naprzemiennie i wsadzamy do lodówki na przynajmniej 3 godziny.
Smacznego!
