Ciasto jesienne. Z milionem dodatków.
Ciasto na słotę. Słodkie z milionem dodatków. Tego potrzeba, kiedy za oknem nie ma słońca i majestatycznie opadających z drzew liści, kiedy nie ma miękkiego koca ani czworonożnego przyjaciela tulącego się do stóp.
Dostaję od Was w ostatnim czasie mnóstwo głosów sympatii, a czasem i nawet tęsknoty za wirtualnym życiem Lendryggen’a. Jest mi niezmiernie miło i ciepło na sercu, że pamiętacie, zaglądacie i czekacie, pomimo, że mnie czasem o blogu zdarza się zapomnieć pod nadmiarem innych zobowiązań.
Przywołuję się teraz do porządku i sama wspominam te cudowne chwile, ba!, godziny w kuchni , a później przy zdjęciach i przecież to wciąż jest moja pasja i sposób na dobre spędzenie czasu. Po raz kolejny wracam do zadania przeczytanego u Jasona Hunta kiedy był jeszcze Kominkiem, że żeby pisać bloga potrzeba tylko i aż siąść i pisać. Co niniejszym czynię.
Otoczona zachwytem nad swoimi czytelnikami znanymi z imienia i nieznanymi zjadam kolejny kawałek ciasta z milionem dodatków i wiem, że każdy ten smaczny drobiazg to właśnie kwintesencja spójnej całości. Bez niego ciasto nie byłoby takie pyszne. Tak samo jak bez Was nie byłoby Lendryggen’a.
Dziękuję. Dziękuję bardzo, bardzo. Częstuje się i bądźcie czujni, bo nie zostawię Was już tak długo z pustym żołądkiem i głodnymi wrażeń.
Nie bójcie się długiej listy składników! Wszystko znajdziecie w swoich kuchennych szafkach i szufladach.
Jesienne ciasto na słotę
- 1 ¼ kubeczka mąki pszennej
- ¾ kubeczka mąki razowej (u mnie pszenna razowa)
- 3 jajka
- ¾ kubeczka brązowego cukru
- 150g masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- otarta skórka z jednej pomarańczy
- 3 łyżki rodzynek
- 3 łyżki posiekanych orzechów (włoskich, laskowych)
- ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego (delikatnie wyczuwalny, kto nie lubi może pominąć)
- ½ łyżeczki cynamonu
- ¼ łyżeczki suszonego imbiru
- 1 duża gruszka lub 2 średniej
- 1 łyżka mąki
Piekarnik rozgrzewamy do 180st.
Keksówkę wysmarowujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia (papier przylepi się do ścianek i nie będzie się zwijał niszcząc wrażenia estetyczne związane z rogami ciasta)
Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę dodajemy jajka, łaczymy.
Dodajemy mąkę, proszek, przyprawy sypkie i skórkę z pomarńczy, mieszamy.
Dodajemy rodzynki i orzechy, łączymy.
Tak przygotowane ciasto przelewamy do formy.
Gruszki kroimy w ósemki, oprószamy mąką i układamy na wierzchu ciasta.
Pieczemy 45-50 minut.
Studzimy w otwartym piekarniku.
Smacznego!
