Qmam Kasze. Pulpety z kaszy gryczanej i czerwonej soczewicy.
Dwa miesiące temu do mojej skrzynki pocztowej zawitała opisana na już chyba wszystkich blogach książka „Qmam Kasze”. Zachwytów nad nią mnóstwo. I potwierdzam. Jest pięknie wydana. Osoby, które lubią matowy papier i stonowane kolory będą zachwycone. Historie Autorki przewijające się pomiędzy wierszami przenoszą nas w wytęsknione miejsca i rozgrzewają serce.
Oprócz czytania, oglądania i przyjemności płynącej z dotyku, książka odpowiada na wiele pytań dotyczących bezpośrednio głównej bohaterki tejże jaką jest kaszą. W poszukiwaniu pomysłu na zdrowy i szybki obiad daje gotowe przepisy. Nie zabrakło też słodkiego kącika ![]()
Mam w swoim egzemplarzu mnóstwo pozaznaczanych biletami tramwajowymi stron z przepisami do wypróbowania. Regularnie wyjmuję kolejne.
Dziś otworzyłam dla Was…
Pulpety z kaszy gryczanej i czerwonej soczewicy w kremowym musie pomidorowym
Pulpety:
- szklanka ugotowanej niepalonej kaszy gryczanej (dałam zwykłą)
- filiżanka czerwonej soczewicy
- 6 pieczarek
- 3-4 szalotki
- 1 ząbek czosnku
- 4 łyżki delikatnej oliwy do smażenia lub klarowanego masła
- 1 łyżka oliwy
- ¼ szklanki białego półsłodkiego wina
- garść koperku (pominęłam)
- szczypta kuminu
- szczypta gałki muszkatołowej
- szczypta świeżo mielonego pieprzu
- szczypta wędzonej soli (użyłam himalajskiej)
Sos:
- 2 szklanki musu pomidorowego lub kilogram utartych świeżych pomidorów
- sczypta świeżego oregano
- łyżka oliwy
- szczypta świeżo mielonego pieprzu
- szczypta soli
Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu. Soczewicę moczymy 30 minut w letniej wodzie, odsączamy i płuczemy pod bieżącą wodą.
Szalotki i koperek szatkujemy, czosnek rozgniatamy dużym nożem.
Pieczarki myjemy, obieramy i ścieramy na tarce na grubych oczkach.
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz dodajemy przyprawy, szalotkę i pieczarki, podsmażamy mieszając.
Po około 5 minutach dodajemy soczewicę i wino, dusimy pod przykrywką do miękkości.
Gotowe przekładamy do miski, dodajemy kaszę gryczaną, łyżkę oliwy, świeży koperek i mieszamy wszystko.
Formujemy okrągłe pulpety (najlepiej w wysmarowanych oliwą dłoniach) i odkładamy na talerz.
Pomidowy trzemy na tarce, wkładamy na szeroką patelnię i odparowujemy. Dodajemy oregano, łyżkę oliwy, pieprz i sól do smaku.
Wkładamy pulpety, podgrzewamy i podajemy świeże z listkiem oregano.
Smacznego!
Praline

